wtorek, 9 lutego 2016

OD Katy Cd. Camerona


Nie umiem pływać jakoś brawurowo, ale nie utopię się. Wypłynęłam będąc jeszcze trochę poobijana bo upadłam plecami na tzw. plaskacza. Podpłynęłam do plaży i potem oddałam się falom, które osadziły mnie na piasku. Zauważyłam, że słoneczko nagle przestaje mi świecić w twarz.
-Zemszczę się na was. - zachichotałam słabo bo bolały mnie plecy odbierając mi jeszcze na chwilę dech.
-Wątpię. - odparł Nathan.
-Co mam rozumieć przez słowa, że będziecie się nade mną znęcać? Już mi wystarczy to, że jestem zakałą tego świata.
-Będziesz widzieć. - zaśmiał się Cam.
-Nie mogliście mnie wrzucić na główkę? Przez was będę mieć sine plecy jakbym miała na prawdę ostry se*s.
-Hah to będzie ciekawy widok. - zaśmiał się zamyślony.
-Nie gap mi się na cyc*i, bo wiem, że mój T-shirt teraz prześwituje. - odparłam przecierając i otwierając oczy. - W każdym razie w jednym was pobiję. - zauważyłam.
-No niby w czym? - odparli chórem.
-Jestem bardziej zboczona niż 90% zboczeńców na tym świecie. - odparłam z pewnością siebie. Cameron cały czas nie odrywał ode mnie wzroku. - Cam oczy mam tu - tu wskazałam na moje oczy. - a nie tu. - tu wskazałam swoje pie*si

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz