Patrzyłem się jej prosto w oczy dalej nawet nie zwarzajać na to, że coś do mnie powiedziała. Położyłem dłoń na jej udzie i spojrzałem na to ona równie. Po chwili znów patrzyłem na dziewczynę.
Ta głośno przełknęła ślinę. Zbliżyłem swoją twarz do niej. Ona aż zrobiła zeza by patrzeć na mnie. Przybliżyłem usta do jej poczułem jej nierównomierny oddech i szybki bicie serca...
- boisz się mnie - zapytałem cicho dalej patrząc w jej oczy a moje usta były jakieś 2 milimetry od niej
- nie - szepnęła wiedziałem, że kłamie
Zaśmiałem się w myślach
Nasze usta dzielił już tylko milimetr prawie ich dotykałem. Nagle przejechałem nosem o jej nos i się odsunąłem
- no to tylko teraz nie zemdlej - zaśmiałem się
Ta pawie to zrobiła, ale ją złapałem.
- no no i co nie bałaś się ? Mów prawdę bo jak powiesz, że nie to ci nie uwierze
Postawiłem ją na równe nogi.
Dziewczyna się zarumieniła
Katy ??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz