czwartek, 11 lutego 2016

Od Alaski cd Luke

Wyszliśmy z budynku i skierowalismy się leśną dróżką w stronę miasta. Nasza rozmowa toczyła się wokół oklepanych tematów typu pogoda, nauczyciele. Po kwadransie wchodzilismy do kawiarni. Zajęliśmy stolik na zewnątrz. Młody kelner przyniósł nam karty. Przejrzałam szybko menu.
-Co zamawiasz?-Zapytał Luke kiedy odłożyłam kartę.
-Kawę mrożoną i eklerke.-Odparłam, na co chłopak kiwnął głową. Po chwili kelner podszedł i przyjął zamówienie. Luke wziął ten sam zestaw co ja. Po paru minutach przeniesiono kawę i ciastka.
-To co może opowiesz mi coś o sobie?-Zapytałam, a chłopak uśmiechnął się. Nim zdążył cokolwiek powiedzieć pojawiła się przy naszym stoliku zdenerwowana dziewczyna.
-Ty dupku!-Krzyknęła łapiąc moją kawę. Spojrzała na mnie z nienawiścią w oczach.
-Szmata!!!-Wycedziła przez zęby i wlała całą zawartość szklanki mi za bluzkę. Odeszła wściekła za to ja zerwałam się klnąc na wszystkie strony. Kostki lodu z brzdękiem wypadały mi za ubrania.
Luke

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz