Spojrzałem na nią i się zaśmiałem z jej miny.
- no powiesz w jakim celu - zapytała zniecierpliwona a ja się jeszcze bardziej zaśmiałem
- w moim celu - powiedziałem
- czyli jakim ?
- em,,, a nie ważne - powiedziałem już lekko zrezygnowany
Podniosłem się z dziewczyny i położyłem się na plecach patrząc w niebo. Nagle to ona położyła się na mnie. Spojrzałem na dziewczynę i lekko się uśmiechnąłem, a ta pokazała mi swój język. Zaśmiałem się..
- Radze ci nie pokazuj mi języka - powiedziałem ostrzegawczo
- a to niby dlaczego ?
- hmmm może dlatego, że ci go mogę wyrwać?
- niby jak wyrwiesz?
- a mam swoje sposoby - zaśmiałem się
Ta spojrzała na mnie podejżliwe a ja zacząłem się śmiać przez co ona wznosiła się w góre i w doł
Katy ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz