sobota, 13 lutego 2016

OD Luke'a C.D. Alaski


Siedziałem w pokoju słuchając muzyki i pisząc coś na jedną z lekcji. Gdy usłyszałem pukanie do drzwi podniosłem się z miejsca i poszedłem je otworzyć, stała w nich Alaska.
- Hejka. Oddaje i jeszcze raz dzięki - powiedziała podając mi złożone w kostkę ubranie.
- Nie ma za co - odparłem uśmiechając się lekko.
-A wracając do wczorajszej sytuacji, ta dziewczyna chodzi tu do szkoły - oznajmiła opierając się o framugę drzwi.
- Ta, dobrze wiedzieć, serio widziałem ją po raz pierwszy, trochę to dziwne było - zaśmiałem się.
- Tak.. mijałam ją dzisiaj na korytarzu, patrzyła na mnie jakby chciała mnie zabić.
- No cóż, ludzie są dziwni, ale co zrobisz? Nic nie zrobisz - uśmiechnąłem się.
- A no, niestety - również się uśmiechnęła.
Alaska? ;v

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz