środa, 10 lutego 2016

Od Luke'a C.D. Malii


Wreszcie skończyły się lekcje, teraz tylko wychowanie fizyczne, czyli najlepsze co może być. Zaczęliśmy lekcje, fale były dość duże. Stojąc na desce rozejrzałem się dookoła i popatrzyłem na wszystkich. Moją szczególną uwagę przykuła dziewczyna z długimi brązowymi włosami.
- Może być niezła zabawa - mruknąłem sam do siebie.
Podpłynąłem bliżej dziewczyny i lekko zepchnąłem ją z deski. Kiedy zdezorientowana dziewczyna się wynurzyła zacząłem się śmiać.
- Takie to śmieszne? - rzuciła w moją stronę.
- Chciałem tylko sprawdzić czy jeśli radzisz sobie tak dobrze na desce, to czy równie dobrze radzisz sobie w wodze - zaśmiałem się zeskakując do wody.
Dziewczyna zamruczała tylko coś pod nosem i zaczęła wchodzić na deskę. Widząc jak sprzęt odpływa zapytałem:
- Pomóc ci może?
Malia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz