Zawsze chciałem mieć owczarka australijskiego - oznajmił nagle chlopak
- Interesujące - wywróciłam oczami. Szczerze mówiąc taka informacja nigdy mi się do niczego nie przyda.
- A jakże - uśmiechnął się.
-Ty kiedykolwiek się nie uśmiechasz?- zapytałam podnosząc Tikki i przytulając ją.
-Ona jest dla ciebie ważna, prawda?- zapytał chłopak wskazując na moją psine.
-Jest moim najlepszym przyjacielem w tej szkole- westchnęłam- Jestem tu dopiero kilka dni i nikogo jeszcze nie znam- dodałam ruszając przed siebie. Chłopak mnie dogonił.
-Znasz mnie- zaśmiał się- Przecież mnie uwielbiasz- jego uśmiech czasem mnie przerażał. Postawiłam zwierzę na ziemi. Podeszłam do Luke'a.
-Po prostu kocham ludzi, którzy mnie wiecznie przewracają- mruknęłam mu ironicznie do ucha.
<Luke? Ciągły brak weny>
czwartek, 11 lutego 2016
Od Malli cd Luke
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz