sobota, 13 lutego 2016

Od Alex'a cd Cary

JCałe to zdarzenie mnie strasznie rozbawiło. I jeszcze to ubranie w walizce... przepraszam bielizna... musiałem się ostro powstrzymywać by nie upaść i nie śmiać się z tej całej sytuacji. Gdy dziewczyna zacząła iść zatrzymałem ją łapiąc za nadgarstek
- a ty dokąd mała - zapytałem lekko przesuwając do siebie
- nie jestem mała - zaprotestowała
- ale jesteś niższa ode mnie więc jesteś mała - powiedziałem
- em no w sumie trochę racji w tym jest - zgodziła się xe mna
- no widzisz - ponownie się zaśmiałem - pewnie jak się nie orientujesz tutaj to nie wiesz gdzie jest pokój, prawda?
- no trochę - znowu przyznała mi rację
- u nas pokoje są 4 osobowe więc jaki masz numer?
- em - wyciągnęła kartkę gdzie byl jej numer pokoju - numer 6
- o to nie daleko chodz pokaże ci
Za prowadziłem dziewczynę do pokoju i stanęliśmy przed nimi
- nooo. To ten za pomoc nalozysz cos dla mnie z tej  bielizny - zaśmiałem się
Cara?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz