-To co może opowiesz mi coś o sobie? - zapytała.
Uśmiechnąłem się, już chciałem coś powiedzieć, ale przy naszym stoliku zjawiła się nieznana mi dziewczyna.
- Ty dupku - krzyknęła łapiąc kawę Alaski, a następnie posłała jej lodowate spojrzenie - Szmata! - wycedziła przez zęby i wylała zawartość szklanki na dziewczynę.
Nieznajoma nas opuściła, a szatynka wstała i zaczęła kląć. Niemal wszyscy się na nas patrzyli. Wstałem i podszedłem do dziewczyny.
- Masz - powiedziałem podając jej swoją bluzę - to żebyś nie chodziła w koszulce ubrudzonej kawą, oddasz mi ją później.
- Dzięki - odparła i założyła ją na siebie.
- Nie wiem, kto to był, jestem tu dopiero kilka dni, a ją widzę po raz pierwszy - oznajmiłem.
- Dobra, przecież nic takiego się nie stało - zapewniła mnie, ale widać było jej zdenerwowanie.
Podszedłem do kelnera i zapłaciłem za nas po czym wróciłem do dziewczyny.
Alaska? xd
czwartek, 11 lutego 2016
OD Luke'a C.D. Alaski
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz