Wróciłem na plażę po odprowadzeniu Angeliki. Podszedłem do nauczyciela tam była też Jne
- Jane co to mialo być - zapytał
- niby vo?
- to co zrobiłaś Angelice
- przepraszam psorze ale to nir jej wina - powiedziałem
- to znaczy?
- no po prostu Angelika zaczęła ją wyzywać i sypnrla Janie w twarz piaskiem - stanąłem w obronie dziewczyny - a nie każda dziewczyna to zdzierżyć wie pan jaka jest Angela , a Jane takiego czegoś po prostu nie toleruję to w czym problem?
Spojrzał na mnie nauczyciel a potem na na dziewczynę
- tym razem ci się upiekło Jane - powiedział - wracamy do szkoly + odparł
Ruszył do szkoly a my za nim
- nie musiałeś mnie obraniac - odparła Jane
- ti nie była obrona po prostu Angela przesadza z ta zazdrościal o mnie i strasznkr przesadza - powiedziałem
- to ty wiesz ze ona w tobie?
- tak,a kna nie umie zrozumieć że nic z tego - odparłem
Jane?
czwartek, 11 lutego 2016
Od Alex'a cd Jane
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz