Złość szybko minęła, a ja skupiam się znowu na surfowaniu. Wiatr poruszył morze, a fale zaczęły unosić nas. Zaczęło mi się trochę nudzić, a ludzi było zbyt dużo. Przypomniałam sobie starą sztuczkę http://www.totalprosports.com/wp-content/uploads/2013/06/surf-board-dancing-surfing-gifs.gif Po kwadransie wyszłam na brzeg. Wytarłam się i przebrałam w moje ciuchy. Zabrałam wszystkie rzeczy i zaczęłam iść w stronę szkoły. Szłam po piasku. Nagle poczułam ból w stopie. Zauważyłam że jest rozcięta.
-Kur*a!-Zaklęlam kuśtykając w stronę skałki. Odłożyłam wszystkie rzeczy na bok i usiadłam na skalę. Krew spływała na piasek. Szukałam w plecaku jakiegoś opatrunku, ale nic nie znalazłam.
-Cholera...-Jęknęłam.
-Wszystko w porządku?-Chłopak który dziś na mnie wpłynął szedł w moim kierunku.
Luke
środa, 10 lutego 2016
Od Alaski Cd Luke
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz