środa, 10 lutego 2016

Od Jane CD Alex'a

Bez przerwy patrzałam się jak Alex pływa, był świetny. Gdy skończył i spojrzał na mnie zrozumiałam, że chce zobaczyć jak pływał. Bałam się, że zrobię z siebie pośmiewisko. Tam, gdzie mieszkają moi rodzice nie miałam jak pływać, mimo to często wyjeżdżałam... ale czy to wystarczyło? Przygryzłam wargę, po czym zebrałam w sobie siły. Wpłynęłam na wielką falę.
Niedługo minęło kiedy płynęłam pod wielką falą.

Chyba pierwszy raz płynęłam w takim wielkim "tunelu". Ten coraz bardziej się zmniejszał.
Ten w końcu się zamknął, a ja wypłynęłam cała mokra. Uśmiechnęłam się sama do siebie. Znajdowałam się bardziej z boku plaży przy skałach. Usiadłam na desce, dalej wolno płynąc i wytarłam twarz. Gdy moje ręce znalazły się w odstępie od oczu ujrzałam jak jakaś dziewczyna płynie prosto na mnie. Moja deska przewróciła się, a ja razem z nią. Wpadłam do wody, a gdy chciałam wypłynąć, zauważyłam, że zaplątałam się w jakieś zarośla. Zaczęłam się szarpać, a powietrza brakowało mi coraz bardziej.

Alex? Help me!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz